Krok III
Prosisz o pomoc / poradę ogólnie dostępnych doradców.
- konsultant finansowy
- bankowy (w okienku)
- związany z konkretną grupą kapitałową (produkty w obrębie jednego banku)
- dostępna wiedza (karty, lokaty, kredyty i pożyczki, rachunek ROR, TFI)
- „niezależny”
- powinien wybrać optymalne rozwiązanie dla klienta z pośród kilku posiadanych w ofercie produktów (TFI, ubezpieczenia, lokaty).
- bankowy (w okienku)
- agent ubezpieczeniowy
- ubezpieczania majątkowe (dom, samochód itp.)
- ubezpieczenia życiowe, posagowe, emerytalne
- ubezpieczania z funkcją inwestycyjną
Wybierzesz specjalistę, czy może kogoś kto zna się na wszystkim ?
Zwróć uwagę, że doradcy posługują się produktami z ograniczonej palety narzędzi dostępnych w aktualnej ofercie swojej macierzystej instytucji. Nie każdy może liczyć na doradztwo w obrębie całego rynku finansowego, ponieważ tego typu usługa jest bardzo kosztowna i zarezerwowana dla wyjątkowo zamożnych ludzi.
Aktualizacja wiedzy na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych oraz przegląd wachlarza niezliczonych produktów inwestycyjnych jest tak absorbująca, że jest to praca pełnoetatowa. Spotkania z wymagającymi klientami i rozmowy na często życiowe tematy ustalając indywidualną strategię działania, stawiają doradcę przed koniecznością wyboru grona klientów, jak również pełnej specjalizacji swoich usług. Przecież nie można być ekspertem w każdej dziedzinie.
Wykwalifikowani dorady są w cenie. Szkoda, że jest ich tak nie wielu. Należy jednak rozróżnić sprzedawcę produktów od doradcy. Jaka jest Twoja zwykła reakcja na zdarzenie, gdy ktoś chce Tobie coś sprzedać na ulicy - perfumy, pastę do zębów, noże kuchenne lub ubezpieczenie? Podobnie jest w finansach.
Sprzedawca koncentruje się na sprzedaży produktów i wyszukiwaniu klientów. Doradca na doradzaniu, gdzie klient płaci za usługę, poradę. Nie powinno łączyć się funkcji sprzedawcy z niezależnym doradztwem, nie mówiąc już nic o zachowaniu etyki zawodowej.
Zakładając dobrą wolę sprzedawcy / doradcy nie powinieneś liczyć na to, że osoba ta jest fanem finansów, hobbystą, która bezgranicznie będzie reprezentowała Twoje interesy, z rumieńcami na twarzy prezentując (bezpłatnie) nowonabytą wiedzę lub produkt.
Powinieneś sam dla siebie stać się najlepszym doradcą - w zakresie swoich potrzeb.
Sprzedawca / doradca prezentując produkt „x” z wiadomych przyczyn nie jest zainteresowany przekazaniem informacji na temat konkurencyjnych ofert. Przecież to klient podejmuje ostateczną decyzję i sam powinien zestawić bilans plusów i minusów prezentowanych ofert, a to kosztuje – czas, pieniądze i niczym nie różni się od samodzielnego inwestowania.